preloader

Ukryte koszty helpdesków SaaS? Case study zmian rozliczeń w e-commerce

Kiedy helpdesk zaczyna rozliczać „ruch”, a nie obsługę klienta

W świecie e-commerce system helpdeskowy to dziś coś znacznie więcej niż zwykła skrzynka odbiorcza.

To centrum:

  • obsługi klienta,
  • integracji marketplace,
  • automatyzacji,
  • komunikacji posprzedażowej,
  • oraz synchronizacji danych między systemami.

Dlatego firmy oczekują od takich narzędzi dwóch rzeczy:

  • stabilności,
  • i przewidywalnych kosztów.

Problem pojawia się wtedy, gdy model rozliczeń zaczyna premiować nie realną pracę zespołu, lecz sam „ruch”, który wpada do systemu.

I właśnie z taką sytuacją zetknęliśmy się po zmianie modelu rozliczeń jednego z popularnych systemów helpdeskowych dla e-commerce.

Dlaczego ten temat jest ważny dla Twojej firmy?

Jeżeli prowadzisz:

  • sklep internetowy,
  • sprzedaż marketplace,
  • lub firmę opartą o dużą liczbę integracji 

ten problem może dotyczyć również Ciebie.

W naszym przypadku:

  • ostatnio płaciliśmy około 258 PLN netto miesięcznie za 2 agentów,
  • po zmianie modelu rozliczeń prognozowany koszt wzrósł do około 1403 PLN netto miesięcznie,
  • oznacza to wzrost o ponad 440%.

I nie chodziło wyłącznie o realną obsługę klientów.

Do rozliczeń zaczęły wpadać również:

  • komunikaty techniczne,
  • marketplace,
  • automatyczne komunikaty systemowe (webhooki),
  • automatyczne ponowienia synchronizacji,
  • automatyczne wiadomości,
  • oraz historyczna komunikacja generowana przez system.

Dla firmy, która:

  • działa od wielu lat,
  • posiada ogromną bazę historycznej korespondencji,
  • i musi porządkować komunikację nawet z kilkunastu czy kilkudziesięciu lat działalności —

taki model billingowy może oznaczać bardzo duże i trudne do przewidzenia koszty.

Dodatkowo podczas dzisiejszego webinaru i pytania skierowanego bezpośrednio do CEO otrzymaliśmy informację, że nowa usługa Call Center rozwijana w Responso ma podążać dokładnie w tym samym kierunku billingowym.

To oznacza, że problem może w przyszłości dotyczyć nie tylko wiadomości tekstowych, ale również kolejnych kanałów komunikacji.

Co zmieniło się w modelu rozliczeń?

Dotychczas koszt korzystania z helpdesku był prosty i przewidywalny:
firma płaciła głównie za liczbę agentów korzystających z systemu.

W naszym przypadku:

  • około 258 PLN netto miesięcznie,
  • 2 agentów,
  • stabilne i przewidywalne koszty.

Po zmianie regulaminu pojawił się dodatkowy mechanizm:
opłaty za tzw. „Konwersacje tekstowe (tickety)”.

Na pierwszy rzut oka brzmi to standardowo.

Problem polega jednak na tym, że definicja ticketu okazała się bardzo szeroka.

„Konwersacja tekstowa (ticket) – pojedynczy wątek komunikacji w ramach funkcjonalności Aplikacji…”

 

W praktyce oznacza to, że płatne mogą stać się nie tylko realne zgłoszenia klientów obsługiwane przez pracowników, ale również część komunikacji technicznej generowanej przez systemy i integracje.

Wzrost kosztów o ponad 440%

To właśnie tutaj pojawia się największy problem biznesowy.

Dotychczas:

  • 258 PLN netto miesięcznie,
  • przewidywalny abonament,
  • rozliczenie za agentów.
Po zmianie:
  • około 1403 PLN netto miesięcznie,
  • rozliczanie za tickety,
  • ogromna część ruchu niezależna od realnej pracy agentów.
Oznacza to wzrost kosztów o ponad: +443%

I właśnie ten moment był dla nas największym zaskoczeniem.

Bo problem nie wynikał wyłącznie z:

  • liczby klientów,
  • większego zespołu,
  • czy większej sprzedaży.

Znaczącą część kosztów zaczął generować:

  • ruch techniczny,
  • komunikacja systemowa,
  • oraz historyczna komunikacja związana z wieloletnią działalnością firmy.
Kalkulator wyliczający cenę abonamentu helpdesk

Problem nie zaczyna się od spamu

Pierwszym naturalnym skojarzeniem był spam.

Dlatego zadaliśmy bardzo konkretne pytanie:
co stanie się w przypadku masowego ataku spamowego, którego system nie zatrzyma?

Odpowiedź supportu była bardzo istotna:

„W takich przypadkach zawsze pierwszeństwo będzie miał regulamin…”

To kluczowy moment całej historii.

Bo jednocześnie support deklarował:

  • „indywidualne rozpatrywanie”,
  • możliwość korekt,
  • oraz próbę rozwiązania problemu.

Regulamin jednak nie dawał klientowi:

  • gwarancji zwolnienia z opłat,
  • limitu bezpieczeństwa,
  • automatycznej ochrony przed billing explosion,
  • ani twardego procesu reklamacyjnego.

Największy problem? Ruch techniczny

Spam okazał się jedynie fragmentem dużo większego problemu.

Nowoczesny e-commerce generuje ogromny wolumen automatycznej komunikacji:

  • marketplace,
  • automatyczne komunikaty systemowe (webhooki),
  • automatyczne ponowienia synchronizacji,
  • autorespondery,
  • komunikaty logistyczne,
  • statusy zamówień,
  • synchronizacje systemowe,
  • automatyczne powiadomienia.

Części z tych komunikatów:

  • nie da się wyłączyć,
  • albo ich wyłączenie oznacza utratę części funkcjonalności operacyjnych.

I właśnie tutaj model „per ticket” zaczyna być bardzo problematyczny.

Problem wieloletniej korespondencji

To bardzo ważny aspekt, o którym rzadko mówi się przy wdrożeniach helpdesków.

Firmy działające od wielu lat często:

  • porządkują historyczne wiadomości,
  • importują stare konwersacje,
  • reorganizują komunikację,
  • integrują stare skrzynki,
  • czyszczą wieloletnie dane klientów.

W praktyce oznacza to ogromny wolumen komunikacji historycznej.

Dla firmy obsługującej klientów od 10, 15 czy 20 lat taki model billingowy może być ogromnym zaskoczeniem kosztowym.

Zwłaszcza gdy:

  • rozliczenie zależy od liczby zdarzeń komunikacyjnych,
  • a nie od realnej pracy zespołu.

Co może generować płatne tickety?

W praktyce do rozliczeń mogą trafiać między innymi:

Komunikacja systemowa:
  • statusy zamówień,
  • automaty marketplace,
  • powiadomienia integracji.
Ruch techniczny
  • automatyczne komunikaty systemowe (webhooki),
  • automatyczne ponowienia synchronizacji,
  • synchronizacje,
  • automatyczne procesy.
Komunikacja niepożądana
  • spam,
  • masowy zalew wiadomości,
  • boty,
  • masowe wiadomości.
Ruch niezależny od klienta
  • błędy integracji,
  • komunikaty zewnętrznych platform,
  • zdarzenia po stronie marketplace.

Nowa usługa Call Center może iść w tym samym kierunku

To jedna z najważniejszych informacji, które pojawiły się dziś podczas webinaru.

W trakcie pytania skierowanego bezpośrednio do CEO padła informacja, że nowa usługa Call Center rozwijana przez Responso ma podążać w podobnym kierunku billingowym.

To bardzo istotne z perspektywy firm e-commerce.

Bo oznacza potencjalne rozszerzenie modelu:

  • nie tylko na wiadomości,
  • ale również na kolejne kanały komunikacji.

A to może jeszcze bardziej zwiększyć znaczenie:

  • przewidywalności kosztów,
  • limitów bezpieczeństwa,
  • oraz transparentności billingowej.

Największa lekcja dla e-commerce

Ten case pokazał nam jedną bardzo ważną rzecz:

Dziś regulamin SaaS może mieć większy wpływ na koszty firmy niż sama cena abonamentu.

Dlatego analizując:

  • helpdesk,
  • marketplace,
  • automatyzacje,
  • integracje,
  • systemy SaaS 

warto sprawdzać nie tylko funkcjonalności.

Równie ważne są:

  • definicje billingowe,
  • zasady naliczania opłat,
  • odpowiedzialność za spam,
  • polityka usage-based pricing,
  • oraz mechanizmy bezpieczeństwa kosztowego.

Analizujemy takie modele i pomagamy firmom znaleźć alternatywy

Po tej sytuacji zaczęliśmy szerzej analizować:

  • modele billingowe SaaS,
  • helpdeski dla e-commerce,
  • usage-based pricing,
  • integracje marketplace,
  • oraz ukryte ryzyka kosztowe.

Pomagamy firmom:

  • analizować regulaminy,
  • identyfikować ryzyka billingowe,
  • szacować realne koszty skalowania,
  • negocjować warunki z dostawcami,
  • oraz wybierać bardziej przewidywalne alternatywy.

W naszym przypadku znaleźliśmy alternatywę dla Responso, która lepiej odpowiada specyfice dużego e-commerce i daje większą kontrolę nad kosztami operacyjnymi. To nie znaczy, że to jest złe narzędzie, ale jego grupa docelowa może być inna, aniżeli Twoje oczekiwania.

FAQ

Tak — wszystko zależy od regulaminu i definicji ticketów.

To model rozliczeń oparty o faktyczne wykorzystanie systemu, np. liczbę ticketów lub operacji.

Tak. Automatyczne komunikaty i integracje mogą tworzyć nowe konwersacje w systemie.

Bo klient często nie ma pełnej kontroli nad jego wolumenem.

Nie tylko na funkcjonalności, ale również:

  • model rozliczeń,
  • limity bezpieczeństwa,
  • definicję ticketów,
  • odpowiedzialność za spam,
  • oraz zasady usage-based pricing.

Tak — szczególnie przy modelach rozliczeń opartych o liczbę zdarzeń komunikacyjnych.

Powiązany wpis